Imieniny: Rozyny, Ludoslawa, Konstantego, Kandyda
Start arrow horoskopy arrow Horoskop a właściwie Horoskopy "O dwóch takich..."
czwartek, 11 marca 2010 r.
logo i dzwonki
ściągi
dla dziewczyn
dolinka
korepetycje
awans nauczyciela
świat nauki
napisz do nas napisz do nas

NOWOŚCI
Twój znak zodiaku,
dowiedz się
jaka jesteś

Kliknij na znak dla którego chcesz zobaczyć horoskop

Horoskopy
Horoskop a właściwie Horoskopy "O dwóch takich..." PDF Drukuj Email
Redaktor: Administrator   
29.07.2008.
Niniejszy tekst jest Zdecydowanie, zwłaszcza w przypadku razem się wychowujących bliźniąt, celowa jest ocena ich potencjałów w oparciu o kosmogram kontaktowy - wektorowy!

Włącznie z ruchem retrogradującym, pobyt Marsa w pobliżu Ascendentu kontaktowego, trwał od początku września, do końca października 2005r. i powtórzył się, już tylko w ruchu prostym w końcu stycznia 2006r., a na Ascendencie Lecha Kaczyńskiego w połowie lutego 2006r. - Dłuższy także czas przebywać będzie Mars w pobliżu urodzeniowych Słońc obu Braci, (od stycznia do marca 2008r.), sygnalizując wcześniej, w drugiej połowie września 2007r., kierunek i rodzaj, wymagających zdecydowanych, odważnych i walecznych, (czyli zgodnych z marsową naturą) posunięć.

Następny wyjątkowo długi pobyt Marsa w Byku przypadnie dopiero od grudnia 2052r. do lutego 2053r.! - Poprzednie jego długotrwałe tranzyty w tym znaku Zodiaku trwały od sierpnia 1926r. do lutego 1927r.,(dominująca pozycja J. Piłsudskiego, wzmocnienie władzy wykonawczej, kosztem ustawodawczej w II Rzeczpospolitej!) i od lipca 1958r.do lutego 1959r. - z tym, że w trakcie tego okresu zawędrował Mars na ponad miesiąc do Panny.)

Lech i Jarosław Kaczyńscy nie odczuwali natomiast przez ostatnie 2 lata , spowalniająco - blokującego wpływu Saturna. Jego tranzyt przez dolną część horoskopu wzmocnił ich wewnętrznie, pozwolił scalić i zintegrować zespół ludzi, niezbędnych dla odniesienia politycznego i społecznego sukcesu.

Dopiero spotkania tranzytującego Saturna z progresywnym Słońcem obu Braci, (przełom września - października 2006r., luty, czerwiec 2007r.), przyniosą ciężar odpowiedzialności, balast urzędowych ograniczeń, zderzenie ze ścianą formalności i wąskie gardło możliwości działania. Po raz pierwszy od lat, zacznie się ich podróż wyboistą, pełną zakrętów, drogą pod górę i pojawi się świadomość niemożności zrealizowania pełnego zakresu swoich zamierzeń.

Jarosław Kaczyński wcześniej i intensywniej odczuje powstrzymujący, dystansująco - blokujący wpływ kwadratury tranzytującego Saturna do Ascendentu, (wrzesień - październik 2005r, styczeń, czerwiec 2006r.). U Lecha Kaczyńskiego podobny wpływ Saturna zaznaczy się w sierpniu 2007r., choć zasygnalizowany będzie już w grudniu 2006r.

To właśnie kilkudziesięciominutowa różnica w czasie narodzin przynosi tak różne terminy realizowania się wpływów tranzytujących, (bądź progresywnych) planet. I wskazuje, iż niewielka nawet odmienność potencjałów początkowych, (urodzeniowych), oznacza kolosalne często różnice w ich późniejszej realizacji i rozwoju.

Kolejne tranzyty Saturna do urodzeniowego Marsa, Merkurego, (w latach 2008 - 2009) to wzrastająca surowość, hołdowanie spartańskim zasadom, usztywnianie stanowisk i poglądów, narastający konserwatyzm. Wszystko to zgodnie z wewnętrznymi programami wpojonymi obu Braciom we wczesnym okresie życia.

Najwięcej wewnętrznych rozterek, braku optymizmu i spontaniczności, przyniesie trzykrotna opozycja Saturna do natalnego Księżyca w środku jesieni 2008r. oraz w lutym i sierpniu 2009r. Zwłaszcza wtedy trzeba będzie ciężko walczyć, by przełamać wewnętrzne opory i zabiegać o popularność, która może być wtedy najniższa.

Jednak najdłużej oddziaływującą planetarną energią będzie wpływ opozycji tranzytującego Neptuna do progresywnych Słońc Braci i w kwadraturze do ich kontaktowego Ascendentu. Aż 7 - krotnie tranzytujący Neptun ustawi się dokładnie naprzeciwko progresywnych Słońc! Przypadnie to w kwietniu i czerwcu 2007r., w marcu i sierpniu 2008r., w styczniu, wrześniu i grudniu 2009r. Jego oddziaływanie przyniesie wzrost znaczenia spraw duchowo - religijnych, poczucia misji dziejowej, idealistycznych wizji i natchnień pochodzących z głębi nieświadomego umysłu. Grozi ono jednak również rozczarowaniami, które nie miałyby miejsca, gdyby nie uprzednie oczarowania. Gdyż energie Neptuna to zawsze coś z pogranicza jawy i snu - bez możliwości odróżnienia co jest czym.

Jeżeli obaj pozwolą się zwieść pozorom i postanowią znaleźć spełnienie wyłącznie w sukcesie politycznym lub materialnym, to będą brodzić jak w gęstej mgle, zagubieni i oszukiwani przez siebie i innych, co wtedy doprowadzi do ich publicznej dyskredytacji.

Jeżeli potrafią się wznieść na wyższy, duchowy poziom i altruistycznie oddadzą się służbie potrzebującym, to zapiszą się w pamięci Polaków jako osoby wypełnione humanitarnymi ideałami i działające z wzniosłych pobudek.

Interesującym kosmicznym faktem jest 3 - krotna opozycja Saturna do Neptuna, tranzytujących przypuszczalną linię Ascendent - Descendent w horoskopie chrztu Polski 966r., (Asc na przełomie drugiego i trzeciego dekanatu Lwa). W tym siłą rzeczy będą musieli uczestniczyć i bracia Kaczyńscy, gdyż ich progresywne Słońca są teraz właśnie w pobliżu Polskiego Ascendentu.

Skoncentrowany wpływ obu planet zaznaczy się najsilniej na przełomach: sierpnia - września 2006r, lutego - marca i czerwca lipca 2007r. Oznacza to intensywną konfrontację świata idealistyczno - duchowego ze światem realistyczno - materialistycznym. Dialog między oboma, tak odmiennymi światami, aczkolwiek trudny, jest przecież jednak możliwy. I może stworzyć trwałe i głęboko zakorzenione fundamenty oparte na wierze w Nieznane i szacunku dla światopoglądu racjonalnego.

Sytuacja ta musi wywrzeć, (nawet dla przyszłych pokoleń!) głębokie i nieodwracalne skutki, w czym uczestniczyć będą zarówno Lech i Jarosław Kaczyńscy, jak i pozostali z 40 milionów Polaków.

Jarosław Gronert
Zmieniony ( 31.07.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »